Święta minęły, przyśnij mi się dobry śnie

Niedawno było szaleństwo przedświąteczne, a teraz pozostało po świętach wspomnienie. Zbliża się lato i już tęsknię za lekkimi ubraniami i kopaniem działki.

Poza tym szukam skórek do WordPressa, ale w tej masie ciężko się zdecydować. Niby któraś mi się podoba i nawet bym chciała wziąć wersję płatną, ale coś jest nie tak: z czcionką, układem. I w końcu wracam do tej lekko przyciężkiej, ale podoba mi się filozofia twórcy. I jestem na niej ze swoją treścią. Mam jeszcze jedną skórę w zapasie, ale jest trudniejsza w ustawieniach i dużo trzeba samemu zmieniać. Kiedyś lubiłam bawić się w różne własne zmiany, jednak teraz wolałabym się skupić na treści.

Nic się nie zmienia i wygląd jest ważniejszy od charakteru. Przecież wiadomo, że jak człowieka coś odrazi na początku, to ma gdzieś charakter. Dotyczy to tych kilku pierwszych sekund kontaktu, pierwszego wrażenia. Nieważne czy chodzi o człowieka, parę butów czy blog.

Dlatego jeszcze wciąż grzebię po stronach twórców skórek i nadal nie wiem. Ma być slajder? E, jakoś mi się opatrzyły latające zdjęcia. Jedna wielka strona? Nuda.

Może mi się przyśni sen o najpiękniejszej skórce do WordPressa dla mnie.

No to przyśnij mi się dobry śnie.