Poranne niebo nad Upadłą.
Często tu już niebo od rana pięknie wygląda, ale jak różowo świeci, to nie daję rady go po wyjściu z tramwaju utrwalić moim telefonem.
Jak dojadę, to robi się zwykłe niebieskie. A zwykłego nikt nie chce, bo tylko takie dziwne jest niesamowicie pięknie interesujące.
Jednak będę uparcie polować i od razu wrzucę.
