Dlaczego pralka hałasuje? Bo jej użytkownik nie wypoziomował. Stoi praleczka krzywo, wiruje z prędkością 1200 obrotów na minutę i z tej szybkości warczy, dudni, szura. A tak prosto można to naprawić, Odkręcane nóżki dać na taką wysokość, że wszelkie hałasy ustaną. I sąsiad będzie mógł spać spokojnie o godzinie pierwszej w nocy, czwartej nad ranem, a nawet będzie mógł spokojnie zjeść Wielkanocne śniadanie, czy kolację Wigilijną.
Tak, tak, sama radość mieszkać w wielorodzinnym budynku w XXI wieku.
Tylko czasem się przypomina „Zemsta” Fredry, wciąż bardzo aktualna, choć wydana w 1838 roku.
