Szczecin – widok z okna.
Jestem sobie u lekarza od zębów. Oczywiście, wzywa mnie toaleta. A tam, cudny widok z okna. Pogoda ładna, wiec powietrze przejrzyste i widać prawy brzeg miasta.
Nie przepadam za Prawobrzeżem, ale gdy go widać z prawie Centrum, to mi się podoba taki widok. I zamiast korzystać z kibla, wyciągam telefon, włączam aparat i pstrykam.
A co? Zęby poczekają.
Szczecin – widok z okna
